Posty

Minimalistyczna czerń, we względzie rozkosz podniebienia Patrzymy się wgłąb własnych pragnień, opleceni czerwienią na policzkach Wędrujące rumieńce pośród naszych zagubionych dłoni na ciele Zatraceni.
Jeśli byłby to mój ostatni dzień, wiedziałabym, że to, co człowiek robi przez całe swoje życie jest niczym w porównaniu z tym, co mógłby zrobić na prawdę, żeby żyło się lepiej.
Wszyscy odchodzą z uśmiechem na twarzy, próbują grać twardych, niezachwianych uczuciem naturalnym towarzyszącym przy tego typu zjawiskach. Natomiast ich oczy.. oczy mówią wszystko, są odzwierciedleniem duszy. Gdy uśmiech zakrywa smutek, tak oczy go ukazują.
Obraz
Nie wahaj się.
 Oto list Gabriela Garcii Marqueza:      Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.  Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem. Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie.  Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią. Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.  Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc, że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości!  Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy się latać samodzielnie. Osobom w podeszłym ...
Tak, mnie też niepokoi stan tych słów, mnie też oplata strach przed tym, co jest Ale gdy założę czerwoną suknię, płonę, jestem w stanie przeżyć Tu nie ma powodów do radości, tu po prostu można przeżyć
Zabierz mnie do krainy lodu, gdzie rosną tylko kolczaste róże, a drogi wypełniają ciernie.. Zatańcz ze mną ciemny taniec, zbliż się do mnie, poczujesz oddech na swej szyi To ponoć jest fajne, ale nie wiesz, co czeka Cię, więc powiedz mi Powiedz mi, co dziś mamy w swoim sercu, ciemna nienawiść to dość silne uczucie więc czy masz odwagę czerpać z niego źródło? To jest jak ciemne światło w jasnym tunelu, jesteś prowadzony przez tchnienie Twych głosów w głowie Popełniamy błędy, które potem ruszone wylewają się czarną krwią Wiesz jak to jest czerpać życie z czarnego źródła? Czy jesteś na to gotów? Wtedy dostajesz kulkę w serce, czarny proch rozpyla Twoje serce Przerażająca melodia wciąż gra Twoimi ruchami, zawiesza swe sidła na Twojej delikatnej szyi Plecie wieczne ciernie, przełykając ślinę czujesz ten ucisk Powiedz mi czy te omdlenia zabiorą mnie w ten mroczny, zły i potępiony świat, czy to już jest ten znak zatracenia, zagubienia, potępienia całkowitego, czy te błędy został m...
Jesteś moim pacjentem, powiedz to, wykrzycz, że to miejsce jest obłędem
Cześć Kochanie, dzieci małych umysłów krople 40% przelewają się Żegnam Cię Kochanie, uciekam