Jesteśmy brudni, zdeptani przez grzech. Tylko pozostaje odliczać do morderstwa. Wyje z potępienia. Jesteśmy wrogami samych siebie. Strzelamy sobie co dzień prosto w skronie. Chcemy, żeby dali nam odrobinę miłości. Potrafimy tylko zadawać ból. Sięgam po broń, gdy on śpi. Tańczę w świetle księżyca. Mroczne dni są tu normą, każdy ma w oczach diabła. Zimne serce okute bólem. Jesteśmy zniszczalną materią. Miewam sny czarne, jak moja dusza. Moje życie stało się otchłanią. Widzę jak te słowa migają mi przede mną. Są mną, ciemnością mojego wnętrza. Mój czas wybija, co to uśmiech? Panie Boże, chcę już do domu. Przyjdź. Rozpacz sięgająca śmierci. Nie mogę Nas uratować. Wszystko, co zbudowaliśmy runęło. Straciliśmy siebie, zapluci złem. Jesteśmy splamieni.
Posty
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przeklęta dusza, aż do śmierci Chodzę bez ruchu, bez nadziei i bez siebie Kruszynka zhańbiona słowem. Boże, zabierz mnie do domu. Nie mogę już więcej tu ślęczeć. Panie, tańczę z wilkami. Pokusa, nie ma mnie. Moje serce wciąż bije, moja skóra wciąż czuje. Moja krew jest brudna, mam ręce w niej. Jestem wilkiem.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Moja dusza krwawi, mój umysł płacze Nie ma tu pomocy Będę dziś w nocy wilkiem Strach wielkie oczy ma W tegoroczną pełnię będę błądzić i wyć do księżyca A wschód słońca sparzy moją skórę Jestem w środku samotna Kaleczę się własnymi myślami Nie ma drugiego takiego człowieka, który to odczuwa Czuję się sama z tym, kim jestem Czym jestem, co jest we mnie Nie ma sensu w tym bezsensie On mi mówi, że to wielkie, a pochodzę z mniejszości Gonią mnie nie moje demony przeszłości Strzał, raz, gniję w tej nicości Znikąd.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Znowu miałam być normalna Znowu miałam się postarać A nie wiem nic i nie czuję się najlepiej Nie wiedziałeś, że mi było wtedy najciężej Moje oczy patrzą w próżnię Wybieram zło, otula mnie swą postrzępioną pierzyną Moje serce to cierń Moja dusza próbowała się ratować Każdy z nas ma w sobie demona Nikt nie rozumie wnętrzności Wiesz, czasem czuję tylko melancholię Wieje wiatr, muska me dłonie A ja stoję pośrodku niczego.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Znów, trzask, ból Wypalam się, jak pochodnia przez całe noce i dnie Dystans zbliża się do mnie w jeden chwili Nie jestem sama, diabeł trzyma mnie za rękę Ślepo prowadzi w otchłań, to nie koniec Przekręca moje wnętrzności w swojej dłoni Mówi, że nie jestem sama, otworzy mój umysł Gdy potnę swe skronie, będzie stał i patrzył Jest w każdej łzie, tworzy pustkę w sercu Zaciska moją klatkę i nie daje oddychać Głaszcze delikatnie po czole, ma ostre dłonie Mówi, że nie mogę zostać i muszę odejść.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wracam na nowy grunt, wiarą oddycham znów Więc jeśli poczuję się wolna, zrób mi grunt pod nogami Bo nie mam siły tworzyć tego i udawać piękno Oni nie wiedzą, że możemy wrócić do siebie A ja potrzebuję już tylko uciekać Biec ponad ten syfiasty kraniec Jesteśmy wiecznie zagubionymi dziećmi we mgle Ale jeśli poczujesz me serce Ciepło, które otula lekko Twe krańce ust Biegnij ze mną, trzymając me serce na swej dłoni To jest wyścig o dobro Dając Ci serce nie myślę o zwrocie, jest Twoje Pogodzę się z myślą, jeśli je zaniedbasz Nie jest już w końcu moje Żyjąca moja część w Twoich ramionach Podążaj za mną, będę przy Tobie Gdziekolwiek nie pójdę, podążaj Lepiej zgubić się w piekle razem, niż osobno Powtarzać sobie piękno dnia każdego Robić sobie wzajemnie, dzień dobry (?) Jeśli znikniesz w miejsce, gdzie nie będzie nas Weź mnie ze sobą, gestem, słowem, uśmiechem Będę z Tobą wszędzie, jeśli stanę się Twoją myślą Będziesz ze mną wszędzie, jeśli staniesz się moją myślą Każd...